Od zysku z wynajmowania mieszkania trzeba zawsze zapłacić podatek. Możliwości rozliczania się z fiskusem są trzy: podatek liniowy, ryczałt oraz ogólna skala. Osoby fizyczne najczęściej wybierają ryczałt.

Jest to stawka podatku w wysokości 8,5 procent od przychodów ewidencjonowanych. Ale uwaga – ryczałt zwykle jest kwestionowany w przypadku, gdy wynajmujemy mieszkania w ramach prowadzenia działalności gospodarczej. Jest to więc dobre rozwiązanie głównie wtedy, gdy mamy jedno mieszkanie do wynajęcia i podpisujemy zwykłą umowę z lokatorem. Przy większej liczbie mieszkań urząd skarbowy może to potraktować jako działalność gospodarczą, nawet jeśli w rzeczywistości nie robimy tego w sposób zorganizowany.

Zobacz również:

Przedsiębiorca wprawdzie też ma prawo do ryczałtu, jednak często fiskus traktuje tą formę rozliczenia jako nadużycie i nie zawsze interpretacje podatkowe przyznają zgodę podatnikowi.  Wskazany jest wtedy raczej podatek liniowy w ramach działalności gospodarczej. Ale niezależnie od tego, jaką formę wybierzemy, zawsze musimy to zgłosić fiskusowi. Brak takiego zgłoszenia traktowany jest jako oszustwo podatkowe, za co grożą poważne konsekwencje. Wynajęcie mieszkania w celach zarobkowych należy zgłosić w przeciągu miesiąca od podpisania umowy, od razu należy też podać rodzaj rozliczenia podatkowego.